Wydarzenia

POLSKI FOLKLOR

POLSKI FOLKLOR

to nie tylko chusta w kwiaty na głowie Góralki 

 

Folk Design Night to impreza wymyślona przez Huberta Centkowskiego, szefa marketingu i sprzedaży w Hotelu InterHouse w Krakowie. Rozmawiamy o pomyśle, polskim folklorze i tradycyjnych inspiracjach współczesnego designu. 

 

EWA SZUL-SKJOELDKRONA:

Jak wpadłeś na pomysł organizacji Folk Design Night?

HUBERT CENTKOWSKI:

Pomysł organizacji takiej imprezy w Krakowie kwitł mi w głowie od dawna. Od czterech lat jestem gospodarzem cyklicznego przedsięwzięcia „Polki Folki”, organizowanego przez Anetę Larysę Knap. Tegoroczna edycja odbywała się w Zakopanem. A że brakowało mi podobnego wydarzenia u nas, w Krakowie, postanowiłem sam je zorganizować. Postawiłem jednak na inną formę: o ile „Polki Folki” to pokazy różnych projektantów z całego świata, o tyle podczas Folk Design Night skupiliśmy uwagę na jednym. Przy okazji postanowiliśmy wręczyć pierwszą w Polsce nagrodę dla twórców, którzy w swojej działalności wykorzystują elementy polskiego folkloru czy etno, czyli statuetkę „Folk Ambasador”. Dla kogo są targi zorganizowane przy okazji wydarzenia? Dla każdego wystawcy pod warunkiem, że to, co tworzy, jest w 100% polskie. Do współpracy zaprosiliśmy wielu wystawców, którzy tworzą naszą przestrzeń, otaczając nas codziennie polską tradycją. To wśród nich szukaliśmy „Folk Ambasadora”.  Targi miały też swój charytatywny element. Podczas gali finałowej wylicytowaliśmy obraz znakomitego artysty Sylwestra Stabryły, a pozyskane w ten sposób środki przekazaliśmy na rzecz fundacji Gajusz, zgodnie z życzeniem artysty.


Co właściwie kryje się pod sformułowaniem polski folklor? Polski folklor czyli??

Czyli wszystko, jeśli umie się patrzeć. On nas otacza, często bardzo subtelnie. Objawia się w tradycjach, pojawia się na naszych talerzach. Żyjemy w nim. Warto go podkreślać, bo nas wyróżnia. Polski folklor to nie tylko chusta w kwiaty na głowie Góralki. To architektura, kuchnia, elementy wplatane w codzienność, żywy język... Folklor tworzy naszą historię i nadaje nam tożsamość. Dzięki niemu stajemy się unikatowi. Dlaczego warto dbać o tradycje kultury materialnej? Nie pamiętam, kto to powiedział, ale powiedział mądrze: bez historii nie istniejemy. To, że należy dbać o tradycje kultury materialnej, jest oczywiste. Musimy te wartości przekazać kolejnym pokoleniom. Karmić nimi młodszych. W obecnym świecie wszystko jest dostępne na wyciągnięcie ręki, kultury mieszają się, przeplatają, tworzą się na nowo. W tak kosmopolitycznym świecie trzeba zachować charakter, bo to pomaga się określić. To jest nasza tożsamość. Jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, trudno będzie nam określić dokąd zmierzamy.

 

Jak współczesny design może czerpać z kultury tradycyjnej?

Może i powinien szukać w niej inspiracji. Romans wzornictwa z kulturą tradycyjną trwa od wielu lat. Spójrzmy na jednego z naszych wystawców. HM Design Manufaktura Mebli to grupa zdolnych artystów, która tworzy wspaniałe meble, wykorzystując starą, ponad 100-letnią technologię. Kiedyś meble były tak solidne, że je dziedziczono. Teraz stajemy się społeczeństwem Ikea. Większość domów wygląda tak samo. A przecież drewno nigdy nie wyjdzie z mody. Można zrobić solidny, drewniany fotel, wykorzystując tradycyjne techniki rzemieślnicze i powlec go tkaniną, której wzór subtelnie nawiąże do naszego folkloru.

 

Jednym z partnerów wydarzenia jest Hotel InterHouse. Jak wsparcie tego rodzaju inicjatywy pomaga budować wizerunek hotelu?

Wizerunek hotelu to nie tylko smaczne śniadanie i wygodne łóżko. Każdy tego typu obiekt wpisany jest w pewną przestrzeń. Tworzy czyjeś sąsiedztwo, współistnieje. Hotel jest nie tylko dla klientów, którzy przyjeżdżają do miasta i chcą się w nim przespać, tylko dla wszystkich. Jest miejscem, które ma obowiązek kreowania pewnych wydarzeń i angażowania w nie mieszkańców. Pomysłowość działu marketingu często przynosi niesamowite rezultaty. Ustawia hotel w świadomości sąsiadów jako miejsce przyjazne, otwarte i dostępne dla wszystkich. Trzeba dać jasny komunikat: zależy nam na dobrych relacjach, jesteś tutaj zawsze mile widziana/widziany i możesz być pewna/pewny, że dołożymy wszelkich starań, aby zadbać o twój komfort. Dlatego organizacja przedsięwzięć takich jak finał Folk Design Night to nie tylko szansa na nabranie dodatkowych doświadczeń, ale także dowód na wszechstronność obiektu i profesjonalizm. To także komunikat, że dla tego konkretnego obiektu nie ma zadań niewykonalnych.

 

Zaangażowanie społeczne, udział w życiu społeczności lokalnej to elementy coraz bardziej popularnego trendu w zarządzaniu firmami, czyli społecznej odpowiedzialności biznesu. W jaki sposób Hotel InterHouse realizuje te postulaty?

Biznes ma obowiązki. Nie da się tylko brać, trzeba dać coś od siebie. To zachowanie równowagi, która w biznesie jest bardzo ważna. W tym miejscu mogę zacytować słowa Pauliny Czajkowskiej, dyrektor generalnej Hotelu InterHouse: „Obiekty hotelowe, jak każde inne przedsiębiorstwa, mają obowiązek uczestniczenia w życiu społecznym przynajmniej najbliższego otoczenia. Jako że Kraków posiada ogromną społeczność, a Hotel daje duże możliwości podjęcia działań w sferze społecznej odpowiedzialności biznesu, zarząd podjął decyzję o wsparciu inicjatywy Folk Design Night. Hotel InterHouse oddziałuje na kilka płaszczyzn. Jedną z ważniejszych jest ekonomiczna odpowiedzialność biznesu czy zatrudnianie pracowników na odpowiednich warunkach, nie tylko płacowych. Zapewniamy tym samym utrzymanie ludziom i ich rodzinom. Kolejna płaszczyzna naszej działalności to odpowiedzialność prawna i etyczna. Obiekt prowadzi działalność zgodnie z obowiązującymi zasadami prawa, ale również etyki zawodowej, tzn. dokładamy wszelkich starań, jako cały zespół, by nie przekraczać pewnych granic. Niezwykle istotną kwestią jest dla nas również promowanie polskości, choćby poprzez wsparcie takiej inicjatywy jak Folk Design Night, czyli działalność filantropijna, którą obiekt zamierza kontynuować, angażując się w podobne wydarzenia. Nie chcemy, aby były one jedynie czasowymi zrywami. Trzeba również dodać, że żadne wydarzenie nie może powstać bez wsparcia partnerów. Przy okazji Folk Design Night udało się uzyskać wsparcie Telewizji Polskiej, Volvo Wadowscy czy Gazety Krakowskiej. Zgodna współpraca wielu firm to zawsze korzyść, również dla społeczności.”

 

Do kogo powędrowała statuetka „Folk Amabsador” i dlaczego?

Tegoroczny Finał zgromadził niesamowitych twórców, dlatego też decyzja o tym, kto zdobędzie statuetkę „Folk Ambasador”, była bardzo trudna. Członkowie Kapituły przydzielali głosy niezależnie od siebie. Wygrał zdobywca największej liczby tych głosów. Kapituła złożona była z przedstawicieli świata biznesu, artystów, projektantów i ludzi ekranu. Kierowano się oceną dotychczasowej pracy. Jej oryginalności, solidności czy kreatywności. Pomysłu na wykorzystanie elementów polskiego folkloru. Pierwszym laureatem została marka Matuula. Członków Kapituły przekonał nie tylko pomysł, ale i jakość tworzonych produktów. Marka Matuula stawia bardzo wysoko poprzeczkę. Jakość ma dla nich ogromne znaczenie. Hafty dekoracyjne wykonane na męskich muszkach, krawatach czy dodatkach galanteryjnych są wykonane perfekcyjnie. Kreatywność tych twórców zdaje się nie mieć końca. Nawet spinki do mankietów mają tradycyjny sznyt. Członkowie kapituły mieli także świadomość, jak mocno ta nagroda motywuje. Mieli nadzieję, że nagradzając ten wspaniały zespół, pomogą mu rozwinąć skrzydła. Ufam, że tak się stanie. Tego typu nagrody nie zawsze daje się za coś, ale często po coś. W tym wypadku ma również motywować.

 

Dziękuję za rozmowę. 

 
 

Dodaj komentarz

Komentarze