Turystyka

Świadome podróżowanie

Podróżowanie w stylu slow, city break, road trip, food turystyka, glamping - to jedne z najszybciej rozwijających się w ostatnich latach turystycznych trendów.


Choć terminy te, wybrzmiewające na poły anglo-, na poły polskojęzycznie, drażnić mogą uszy nie tylko polonisty, nie można im na pewno zarzucić niejasności. Mimo że w bezpośrednim tłumaczeniu wydają się oczywiste, warto je nieco bardziej szczegółowo opisać.

 
 

Podróże Polaków w liczbach

Niewątpliwie Polacy podróżują z roku na rok coraz więcej. Tendencję tę widać już nie tylko w szczycie letniego czy zimowego sezonu, w wielkich miastach albo w nadmorskich czy górskich kurortach, ale także w tych mniej oczywistych z punktu  widzenia ruchu turystycznego miejscach. Potwierdzają ją też statystyki. Jak wynika z danych GUS, w 2018 r. liczba podróży Polaków wyniosła nieco ponad 47 mln, co stanowi wzrost o 3,9% w skali roku. Znakomitą większość stanowiły podróże  krótkookresowe (28 934 tys. w stosunku do 18 802 tys. długookresowych). Statystycznie jedno gospodarstwo domowe w Polsce uczestniczyło w średnio 3 wyjazdach. O ponad 6% w porównaniu do 2017 r. wzrosła też liczba podróży zagranicznych. Można spodziewać się, że 2019 rok przyniesie jeszcze większe liczby - o czym świadczą niemałe wzrosty po półroczu w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku.

 

Slow tourism

Mimo że wciąć wielu urlopowiczów preferuje tradycyjną turystykę, rośnie w siłę grupa tych, którzy zmieniają punkt widzenia i zaczynają poszukiwać innych wyjazdowych rozwiązań. Jednym ze współczesnych, prężnie rozwijających się trendów  turystycznych jest slow tourism, czy inaczej turystyka w stylu slow. Polega ona na spowolnieniu tempa podróży, zanurzeniu się w chwili, doświadczeniu danego miejsca za pomocą wielu zmysłów. Turysta poszukujący tego typu doznań  charakteryzuje się często proekologicznym podejściem i szacunkiem do tradycji. To dlatego chce odkrywać lokalną kulturę, kuchnię, a także naturę - powoli, bez zbędnego pośpiechu.

 

Food turystyka - doznania zmysłowe 

Dzięki większym zasobom portfela coraz więcej turystów może dziś stołować się w dobrych restauracjach. Co roku przybywa restauracji prowadzonych przez znanych i zdolnych szefów kuchni. Ci decydują się na autorskie menu, bazujące na  regionalnych i sezonowych produktach. Nieobce są im pojęcia food pairingu, kuchni fusion czy kuchni molekularnej. Dobrym przykładem w tym kontekście jest Podhale. Tradycyjne góralskie dania zyskują dziś nowe oblicze. Turyści, licząc na  kulinarne doznania zmysłowe, są gotowi zapłacić więcej. Nie oszukują się, że kupią przykładowo prawdziwego oscypka za kilka złotych na pobliskim ulicznym straganie. Wiedzą, że jakość kosztuje. 

 

Road trip w stylu slow

Nowy wymiar zyskuje dziś też podróżowanie samochodem. Road trip to bowiem nie tylko, jak sugeruje bezpośrednie tłumaczenie, zwykły przejazd samochodem z punktu A do punktu B. To raczej styl podróżowania, obierania mniej oczywistych  tras, zastępowania autostrad tymi mniej uczęszczanymi drogami, bliżej natury i wsi, często rezygnowania też z GPS-a. Road trip ma dostarczyć nowych emocji, pozwolić na odkrycie nieznanych zakamarków świata. To dlatego też wpisuje się w  ideę szeroko pojętego slow tourismu.

 
 

Krócej, ale częściej - moda na city breaki

Modne stają się również częstsze urlopy krótkookresowe, np. weekendowe. Tego typu wyjazdy pozwalają na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków. Jedni wolą uciec z miasta, inni miasto właśnie obierają za cel krótkiej podróży. W dobie  tanich biletów lotniczych nietrudno jest zorganizować nawet kilka city breaków rocznie, zarówno zagranicznych, jak i krajowych. Rozwinięta infrastruktura turystyczna pozwala dziś na komfortowy wypad również do wielu polskich miast. Plan city  breaku poza zwiedzeniem najpopularniejszych „punktów” turystycznych obejmuje nierzadko również mniej oczywiste miejsca i atrakcje.

 

Glamping - bliżej natury, ale komfortowo

W „nowej” turystyce ważną rolę odgrywa przyroda. Turyści poszukują miejsc blisko natury. Kierują się tą ideą również podczas wybierania obiektu noclegowego. To dlatego na popularności zyskują glampingi, czyli inaczej „luksusowe biwaki”.  Pozwalają one na odpoczynek na łonie natury, bez konieczności rezygnowania z hotelowych udogodnień. Luksusowe namioty, wozy, beczki, domki na drzewie, igloo, jamy czy kapsuły - rozwiązań jest wiele, ale wszystkie łączy wspólna idea. Tego  rodzaju kompleksy z powodzeniem funkcjonują od co najmniej kilkunastu lat za granicą. Od niedawna pojawiają się również w Polsce, m.in. w Bukowinie Tatrzańskiej.

 

Skąd czerpać inspirację?

Współcześnie podróżowanie wiąże się też z gruntownym przygotowaniem do podróży, poczynając od kwestii organizacyjnych, kończąc na budżetowych. Coraz rzadziej źródłem informacji jest przewodnik turystyczny popularnego wydawnictwa.  Staje się nim Internet - ulubione portale o tematyce turystycznej, fora, media społecznościowe czy blogi. Z nich można nie tylko dowiedzieć się o historii danego miejsca czy jego atrakcjach, ale też uzyskać wartościowe wskazówki dotyczące  wszystkich aspektów podróżowania do wybranej destynacji. Pomocna w organizacji urlopu jest bez dwóch zdań technologia. Dzięki porównywarkom ofert, wyszukiwarkom, platformom do rezerwacji czy opiniowania nietrudno zoptymalizować  m.in. wydatki. Przydają się także oczywiście internetowe mapy, zwłaszcza z opcją street view.

 

W pogoni za wyciszeniem

Obecnie rynek turystyczny determinują rosnące wymagania turystów i ich coraz większa świadomość podróżowania. Zdaje się, że właśnie ta świadomość jest kluczem do zrozumienia współczesnych turystycznych trendów. W cenie jest spokój,  wyciszenie, wzbogacanie doznań, przeżywanie emocji. Dla tego typu turystów podróż musi być kształcąca, pozwalać odkrywać nowe znaczenia i wartości. Turystyka masowa ustępuje miejsca turystyce indywidualnej. W konsekwencji zmienia się  również i rynek turystyczny. Musi on bowiem sprostać nowym oczekiwaniom.




Dodaj komentarz

Komentarze